5 sprawdzonych sposobów Pauli jak się motywować

Paula fit o motywacji do ćwiczeń i dietyMotywacja. Słowo klucz w życiu sportowca.. Bez niej daleko nie zajdziesz! Zazwyczaj na początku motywacja jest duża. Mamy sporo zapału, werwy do działania i dyscypliny. Jednak z czasem to wszystko może nas opuszczać.  Dlatego tak wielu ludzi rezygnuje. Jak nie dopuścić do tego, byś stała się jedną z tych, która powie: ,,Zaczęłam, próbowałam, ale nie wytrwałam ?"

Jak się motywować? Jak odnaleźć w sobie tą siłę? Mam kilka sprawdzonych patentów i chętnie się z Wami podzielę!

1. Bądź swoją własną motywacją.. 

Proszę Cię, daj sobie czas, a przekonasz się, że warto!  Nie zrzucisz 5 kg tłuszczu w 2 tygodnie, dlatego uzbrój się w cierpliwość. Może cel jest odległy... Może wydaje się być nieosiągalny. Ale cały czas o nim myśl, miej to przed oczami. To o czym marzysz, do czego dążysz jest częścią Ciebie. Kto powiedział, ze nie jesteś w stanie osiągnąć świetnej sylwetki? Jesteś w stanie, ale postaw na dobry trening i dietę. Nie ma dróg na skróty. Bądź dla siebie dobra każdego dnia, obdarzaj siebie i innych miłością i szacunkiem, zacznij czerpać pełnymi garściami z każdej sekundy życia.

Każdy by się zniechęcił gdyby codziennie wkładał trud w treningi, ale nie widział efektów. Możesz spędzać godziny na siłowni, trenować z najlepszym planem ćwiczeń, a nawet zamieszkać na sali – cały ten wysiłek nie przyniesie rezultatów, jeśli nie zadbasz o dietę. Odżywiaj się racjonalnie i wkładaj serce w treningi – wtedy zobaczysz rezultaty, co będzie wystarczającym bodźcem do podejmowania wyzwań każdego dnia.

2. Znajdź ludzi  z taką samą pasją 

Z własnego doświadczenia wiem, że czasem trzeba się odciąć od tych, którzy podcinają nam skrzydła. Otaczaj się ludźmi, którzy szanują co robisz i wspierają cię na każdym kroku. W razie wątpliwości, problemów, stagnacji w treningu można razem rozwiązać problem . Nic nie motywuje bardziej, niż wsparcie drugiej osoby. A także nic nie pobudza bardziej do działania niż słowa zachęty i podziw bliskich osób. Każdy chce być doceniany. Każdy chce, żeby jego wysiłek był dostrzegany. To bardzo pomaga, kiedy sami zaczynamy wątpić w nasze możliwości.

3. Przywołuj pozytywne afirmacje.

Zapisuj wszystkie swoje małe i duże sukcesy w specjalnym notatniku lub na małych karteczkach i trzymaj w specjalnym miejscu. Mogą to być na przykład drobnostki jak: ,,Zjadłam tylko kawałek ciasta, odmówiłam zjedzenia połowy blachy” lub też ,,Nie miałam siły na trening, ale za to poszedłem na rower i spędziłem aktywnie popołudnie”. To drobiazgi, ale kiedy nauczysz się je doceniać, będziesz w stanie dostrzec jak wielką walkę toczysz każdego dnia i jak wielką wygraną jest każdy Twój dzień.

 4. Obserwuj innych..

Poczynania i postępy znajomych potrafią dać w tyłek solidnego kopniaka motywacji! Pod warunkiem, że jest to motywacja pozytywna, a nie zżerająca zazdrość, która przynosi jedynie toksyczne efekty i wyzwala negatywne emocje.

5. Planuj!

Zaplanowane posiłki, z góry przygotowane, zaplanowany trening, podział obowiązków, dobra rozpiska dnia i nie masz absolutnie żadnego pretekstu, aby nie iść dzisiaj na siłownię. Ponadto.. Rób sobie zdjęcia! W gorszych chwilach będziesz mógła do nich wrócić i zobaczyć, jak wiele udało Ci się osiągnąć.

Ale co najważniejsze.. Nic tak nie motywuje jak SZCZERA PASJA! Dlatego cokolwiek robisz.. musisz to kochać!


Więcej motywatorów i wpisów znajdziecie u mnie na fanpegu gdzie z pasją ;) dzielę się radami i zachęcam do zdrowego trybu życia - zapraszam na mój fanpage

 

 

Kategorie: 

Share