5 najczęstszych błędów popełnianych podczas odchudzania

5 błędów popełnianych podczas dietyWielkimi krokami zbliża się lato, lada dzień za oknem pojawi się słońce, a temperatura zmotywuje nas do wskoczenia w bardziej skąpe stroje. Dla niejednej z nas co roku jest to dobry motywator do tego, żeby zrzucić kilka kilogramów, które pieczołowicie się chomikowało przez zimę. Zaczynając odchudzanie na własną rękę, często popełniamy sporo błędów, które uparcie stoją na drodze do uzyskania wymarzonej sylwetki. Sprawdź sama, jakich praktyk powinnaś unikać, jeśli chcesz osiągnąć sukces.

1. Głodzenie się

To najczęstszy z wielu niemądrych pomysłów, który przychodzi nam do głowy. To mocno dosadna interpretacja popularnej zasady JM – jedz mniej. Z dnia na dzień drastycznie ograniczamy ilość przyjmowanych kalorii, co zawsze przynosi efekt odwrotny do zamierzonego. Organizm ludzki jest ekonomistą i jeśli przestawimy go na tryb „głodowania”, zacznie oszczędzać energię na wszelkie możliwe sposoby. W efekcie każdą porcję jedzenia w pewnym stopniu zamieni na tłuszcz na „gorsze dni”. Jak to się przełoży na nasz wygląd, możecie się już domyślić same. Oczywiście, wiadomym jest, że jeśli na dłuższy czas zablokujesz organizmowi dopływ energii z pożywienia, w końcu zaczniesz tracić na wadze. Warto jednak zadać sobie pytanie, co dalej? Kiedyś wszak trzeba będzie zacząć jeść normalnie jeśli chcemy jakoś funkcjonować i jednocześnie być zdrowe. Więc jeśli po okresie głodówki wrócisz do swojej „starej” diety, w krótkim czasie będziesz mogła przywitać się z dodatkowymi kilogramami, których wcześniej nie było.

 

2. Unikanie śniadań

Nie unikaj śniadań - zdrowa dietaDlaczego odmawiasz sobie przyjemności zjedzenia najważniejszego posiłku w ciągu całego dnia, który po całej nocy da ci chęć do działania i wywoła uśmiech na twarzy? Pomijanie posiłków w ogóle nie jest dobrym pomysłem, ale śniadanie ma kluczowe znaczenie dla człowieka. W końcu przez ostatnie parę ładnych godzin nic nie jadłaś, więc poziom glukozy w twojej krwi błaga, żeby go podnieść. Dzięki śniadaniu dostajesz energetycznego kopa, siłę i motywację do podjęcia wyzwań, które niesie wstający właśnie dzień. Dodatkowo twój metabolizm nabierze rozpędu, a szanse na to, że w ciągu dnia sięgniesz po jakieś niezdrowe przekąski, znacznie spadają. 

3. Całkowite wyrzucenie z jadłospisu węglowodanów/białek/tłuszczów

Brzmi jak jakiś horror. Wszystkie wyżej wymienione składniki są nam niezbędne do życia, więc rezygnacja z któregokolwiek z nich niesie ze sobą poważne ryzyko niedoborów. Węglowodany to podstawowe źródło energii dla naszego organizmu, z białek zbudowane są nasze mięśnie, enzymy i przeciwciała chroniące nas przed chorobami, a tłuszcze to zmagazynowana energia i rozpuszczalnik dla niektórych witamin. To tylko kropla w morzu funkcji spełnianych przez te składniki, stąd konieczność dostarczania ich razem z żywnością. Jeśli zrezygnujesz z któregoś z nich, licz się z tym, że w pewnym  momencie odczujesz tego nieprzyjemne konsekwencje.

4. Zwiększenie aktywności fizycznej bez zmiany diety

Umówmy się, że choćbyś nie wiem ile litrów potu wylała na siłowni, bez zmian w diecie ciężko ci będzie uzyskać zadbaną sylwetkę. Hasła typu „jesteś tym, co jesz”, czy „70% sukcesu to dieta” wcale nie są pustymi frazesami. Dobrze zbilansowana, urozmaicona dieta, o wartości energetycznej dostosowanej do twojego trybu życia to podstawa. W połączeniu z aktywnością fizyczną gwarantuje piękny i – przede wszystkim – zdrowy wygląd. Jeśli zaczynasz odchudzanie, przyjrzyj się najpierw swojej diecie i zastanów się, co mogłabyś w niej zmienić na lepsze. Ćwiczenia potraktuj jako niezbędne wsparcie, które wysmukli i wyrzeźbi ciało. Powinnaś pamiętać o dostarczeniu odpowiedniej ilości składników odżywczych, jeśli chcesz, żeby trening przyniósł oczekiwane rezultaty. Cheesburger ci ich nie zapewni.

5. Skupienie się na wadze

Z miejsca radzę wyrzucić ją do kosza. To znaczy jeśli chcesz kontrolować kilogramy, nic nie stoi na przeszkodzie, pamiętaj jednak o dwóch zasadach: na początku odchudzania waga spada najszybciej, oraz że mięśnie ważą więcej niż tłuszcz. Jeśli więc po danym czasie twoja masa stanie w miejscu lub nieznacznie wzrośnie, nie panikuj. Jest to uwarunkowane wieloma czynnikami, jak choćby zatrzymywaniem wody w organizmie (szczególnie przed menstruacją) czy porą dnia (dlatego jeśli się ważysz, powinnaś robić to zawsze o stałej porze, np. rano na czczo). Jednocześnie jeśli odchudzasz się już od pewnego czasu i do tej pory (za co trzymam kciuki) szło ci świetnie, a nagle ni stąd ni zowąd waga poszła w górę, nie przejmuj się. Gdy trzymasz odpowiednią dietę i regularnie ćwiczysz, twoja masa ciała może lekko wzrosnąć na skutek rozbudowy mięśni. Zamienisz „złą” wagę tłuszczu na „dobrą” wagę masy mięśniowej. Zatem to, czym powinnaś się sugerować, to wygląd twojego ciała i jego wymiary. Z pewnością zauważysz, że tu i tam ci ubyło, a w innym miejscu pojawił się elegancki zarys mięśnia. To powinno być dla ciebie najlepszą motywacją do dalszego działania i miernikiem efektywności.

Zdrowe odchudzanie to podstawa, dlatego pamiętaj, że wszystko co zrobisz w tym kierunku, powinnaś zrobić z głową. Nie wierz w żadne diety-cud, fantastyczne odchudzające herbatki i tabletki ani inne tego typu historie. Odchudzanie to żmudny, długi i niełatwy proces, ale pamiętaj, że sukces osiągnięty ciężką pracą to najlepsza nagroda, jaka może cię spotkać.

Kategorie: 

Share